Wiadomo, ważna też jest sytuacja na zagranicznych giełdach surowcach i walutach. A tam Eurodolar zszedł zdecydowanie poniżej 1,50. Ropa wyszła dołem z Flagi i przebiła linie trendu wzrostowego, a cała fala wzrostowa zniosła niewiele więcej niż 38,2% spadków. Wsparcie 65 dolarów dla ropy notowanej na giełdzie w USA.
No i S&P500 coś nie może poradzić sobie z oporem 1110pkt. Wiadomo, że w nieskończonośc w sufit nie będzie pukał i w końcu się od niego odbije. Czyli rozstrzygniecie w najbliższym czasie. Jeżeli ma być nadal hossa to potrzebne są silne wzrosty i to jak najszybciej.
Nie to żebym był prospadkowy to powiem , że podoba mi się wykres SKOKu. Spekulacyjnie ze stopem poniżej 7zł można wziąć.